Menu

Cyberbezpieczeństwo

Cyberatak w szkole — obowiązki dyrektora

Jest wtorek, 8:15. Sekretariat dzwoni, że nie otwiera się żaden plik, a na ekranie jest komunikat po angielsku. Za dwie godziny masz radę pedagogiczną. Nie wiesz jeszcze, czy to awaria dysku, czy atak — i to jest normalne, bo w tej chwili nie wie tego nikt.

Piotr Kruk podczas warsztatu w szkolnej sali komputerowej wskazuje na tablicę

Punkt wyjścia

Najczęstszym błędem jest zła kolejność

Zegar już idzie. Obowiązków może powstać kilka, a każdy z nich ma inną podstawę. A rzeczą, która zależy od Ciebie najbardziej, jest kolejność: najczęstszy błąd nie polega na tym, że dyrektor zrobi za mało — polega na tym, że zrobi wszystko naraz i w złej kolejności, niszcząc po drodze materiał, który za pół godziny byłby potrzebny.

Ten poradnik jest ułożony tak, jak wygląda Twój dzień: najpierw pierwsza godzina, potem pytanie o Twoją odpowiedzialność, na końcu przepisy.

W całym tekście rozdzielam trzy poziomy i proszę, żeby czytać to dosłownie. Prawo wymaga — jest konkretny przepis. Organ rekomenduje — to stanowisko urzędu, nie przepis. Dobra praktyka — działanie rozsądne operacyjnie, bez samodzielnej podstawy nakazowej. Mieszanie tych poziomów jest w tej branży powszechne i kosztuje szkoły pieniądze.

Procedura

Pierwsza godzina

Wydrukuj tę część i powieś w sekretariacie. W pierwszej godzinie nikt nie czyta poradników.

To jest dobra praktyka operacyjna, nie harmonogram ustawowy. Podane minuty nie są terminami ustawowymi. Część opisanych działań ma jednak własną podstawę prawną — właściwe i niezwłoczne włączenie inspektora ochrony danych, dokumentowanie stwierdzonego naruszenia oraz, w przypadkach objętych art. 304 § 2 k.p.k., zabezpieczenie śladów i dowodów.

  1. minuty 0–5

    Zapisuj, nie naprawiaj

    Godzina wykrycia. Kto zgłosił. Co widać na ekranie — najlepiej zdjęcie telefonem. Którego komputera, konta i systemu dotyczy. Wyznacz jedną osobę koordynującą: jedną, nie zespół. Zadzwoń do informatyka i do inspektora ochrony danych — do inspektora teraz, a nie wtedy, gdy trzeba będzie wypełniać formularz.

  2. minuty 5–15

    Odetnij, nie sprzątaj

    Komputer z komunikatem: odłącz kabel sieciowy, wyłącz Wi-Fi. Nie formatuj dysku, nie kasuj wiadomości, nie „czyść” niczego. To, co skasujesz w piątej minucie, jest tym samym, co w trzydziestej odpowie na pytanie o zakres zdarzenia. Przy przejętym koncie zablokuj je, zakończ aktywne sesje i sprawdź, czy ktoś nie dodał własnej metody logowania, reguły przekierowującej pocztę albo nowych uprawnień.

  3. minuty 15–30

    Ustal zasięg

    Które konta i komputery. Czy użyto konta z uprawnieniami administratora. Czy ktoś mógł zobaczyć dane uczniów albo pracowników. Od kiedy to mogło trwać — moment wykrycia prawie nigdy nie jest momentem początku.

  4. minuty 30–45

    Trzy odrębne oceny

    Naruszenie ochrony danych, kwalifikacja zdarzenia na gruncie ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa i podejrzenie czynu zabronionego. Każda z tych ocen ma własne przesłanki i własnego adresata. Opisane w następnej sekcji.

  5. minuty 45–60

    Ludzie i ciągłość

    Krótka informacja dla pracowników: co się stało, czego nie wiemy, czego nie robić. Bez spekulacji o przyczynie i skali — pierwsza wersja zdarzenia niemal zawsze okazuje się niepełna. Odtwarzanie zaczynaj dopiero po opanowaniu sytuacji i wyłącznie z kopii uznanej za czystą.

Komu zgłaszasz

Trzy odrębne ścieżki, nie jedna

Po jednym incydencie mogą powstać odrębne obowiązki wobec trzech różnych adresatów. Każdy z nich ocenia się według własnych przesłanek, a spełnienie jednego nie zwalnia z oceny pozostałych.

Prezes UODO

Doszło do naruszenia ochrony danych osobowych i może ono powodować ryzyko dla praw lub wolności osób.

Ocenę przeprowadzasz z inspektorem ochrony danych — na podstawie analizy, nie odruchu.

Właściwy CSIRT

Szkołę obejmuje obowiązek raportowania na podstawie ustawy o KSC i zdarzenie jest incydentem poważnym.

Sam status podmiotu ważnego nie oznacza obowiązku zgłaszania każdego zdarzenia; inne incydenty, podatności i cyberzagrożenia można przekazywać dobrowolnie.

Policja lub prokuratura

Okoliczności wskazują na czyn zabroniony.

Nieuprawnione uzyskanie dostępu do systemu z art. 267 k.k. jest ścigane na wniosek pokrzywdzonego. Obowiązek instytucji samorządowej z art. 304 § 2 k.p.k. dotyczy przestępstw ściganych z urzędu — samo podejrzenie czynu z art. 267 nie uruchamia go automatycznie.

Przy CSIRT potrzebne jest kryterium praktyczne: incydent poważny to taki, który powoduje lub może spowodować poważne obniżenie jakości lub przerwanie ciągłości świadczenia usługi, straty finansowe dla podmiotu albo poważną szkodę materialną lub niematerialną u innych osób. Kwalifikację przeprowadź z osobą odpowiedzialną za cyberbezpieczeństwo i informatykiem — nie przerzucaj jej na inspektora ochrony danych, bo to inne pytanie i inna rola prawna. Inspektor prowadzi ocenę po stronie danych osobowych: jeżeli zdarzenie ich dotyczy, włącz go niezwłocznie.

Przy ścieżce karnej przykładem czynu ściganego z urzędu jest art. 269a k.k. — jeżeli nieuprawniona zmiana danych albo utrudnienie dostępu do nich, na przykład przez zaszyfrowanie, w istotnym stopniu zakłóca pracę systemu. Osobną kwestią jest to, kto składa wniosek o ściganie: pokrzywdzonym jest ten, czyje dobro prawne naruszono bezpośrednio. Dyrektor nie staje się pokrzywdzonym osobiście tylko dlatego, że kieruje szkołą — jeżeli pokrzywdzoną jest szkoła, czynności procesowych w jej imieniu dokonuje dyrektor jako organ reprezentujący ją na zewnątrz.

Komunikacja

Kogo i o czym zawiadamiasz

Zawiadomienia nie wysyła się po każdym incydencie informatycznym. Obowiązek powstaje, gdy naruszenie może powodować wysokie ryzyko dla praw lub wolności osób fizycznych.

Dwa doprecyzowania, które w praktyce mają znaczenie. Osobą, której dane dotyczą, jest uczeń — rodzic otrzymuje zawiadomienie jako jego przedstawiciel ustawowy, chyba że naruszenie objęło również dane samego rodzica. Ucznia pełnoletniego zawiadamia się co do zasady bezpośrednio.

Przepis określa minimum, nie maksimum: zawiadomienie ma jasnym i prostym językiem opisać charakter naruszenia oraz zawierać co najmniej dane kontaktowe inspektora ochrony danych lub innego punktu kontaktowego, możliwe konsekwencje naruszenia oraz środki podjęte lub proponowane, w tym środki mające zminimalizować ewentualne negatywne skutki. Można napisać więcej. Nie można napisać mniej.

Czego bym unikał: zapewnień, że „sytuacja jest w pełni opanowana”, dopóki nie jest.

Po każdym takim zdarzeniu wraca też inne pytanie: które dane w ogóle mogą opuścić placówkę. Opisałem to w poradniku o danych, których nie wolno wpisywać do narzędzi AI.

Pytanie, które pada przy kawie

Czy odpowiadasz za to osobiście

Odpowiedź ma dwie warstwy i lepiej ich nie mylić.

Administratorem danych jest szkoła, nie Ty jako osoba fizyczna. Organ prowadzący nie staje się administratorem danych szkoły tylko dlatego, że ją prowadzi.

Ustawa nakłada jednak obowiązek wprost na dyrektora — i nie wynika on z RODO, tylko z Prawa oświatowego: art. 68 ust. 1 pkt 12 nakazuje wdrażać odpowiednie środki techniczne i organizacyjne zapewniające zgodność przetwarzania danych osobowych przez szkołę z przepisami o ochronie danych osobowych. Brzmienie tego i innych przepisów oświatowych sprawdzisz w Asystencie Prawa Oświatowego, który cytuje je ze wskazaniem źródła, zamiast streszczać z pamięci.

Jeżeli szkoła jest podmiotem ważnym albo kluczowym w krajowym systemie cyberbezpieczeństwa, dochodzi drugie źródło. Ustawa przypisuje kierownikowi odpowiedzialność za wykonywanie przez podmiot wskazanych obowiązków, a odpowiedzialność ta pozostaje także wtedy, gdy część z nich albo wszystkie powierzono innej osobie za jej zgodą. To zdanie warto przeczytać dwa razy, jeżeli liczysz na to, że sprawę „załatwi informatyk”.

Samo wystąpienie ataku nie przesądza o naruszeniu obowiązków. Ocenia się adekwatność zabezpieczeń do ryzyka, reakcję na incydent i możliwość wykazania zgodności — a to ostatnie jest powodem, dla którego dokumentacja z pierwszej godziny nie jest biurokracją. Ten sam zestaw dokumentów bywa potrzebny później — także przy kontroli kuratorium w szkole. Odpowiedzialność osobista — dyscyplinarna, porządkowa albo materialna — jest możliwa, ale nie powstaje automatycznie wskutek samego cyberataku.

Zanim coś się stanie

Trzy rzeczy, które możesz zrobić w tym tygodniu

Każdą często można zacząć bez nowego zakupu i bez przetargu — choć drugi składnik logowania potrafi zależeć od licencji i konfiguracji po stronie dostawcy dziennika.

Drugi składnik logowania — zacznij od czterech osób, nie od dwustu

W wyobrażeniu o cyberataku jest serwerownia. W polskiej szkole jest login nauczyciela, który kliknął w wiadomość wyglądającą jak komunikat z dziennika. Napastnik, który zdobył ważne dane logowania albo aktywną sesję, może wejść do systemu bez dalszego przełamywania zabezpieczeń i korzystać z uprawnień przypisanych do konta. Nie oznacza to, że sam jest uprawniony — prawnie nadal może to być dostęp bez uprawnienia.

Prezes UODO, mówiąc  r. o tym, co dzieje się w polskich szkołach, wymienił przejmowanie kont nauczycielskich w dziennikach, kradzieże haseł, skuteczny phishing, hasła zapisywane w przeglądarce i prywatne konta używane do pracy. Wskazał obowiązkowe uwierzytelnianie dwuskładnikowe w systemach krytycznych — jako rekomendację organu, nie jako przepis o takim brzmieniu.

Skala jest znana. Po włamaniach na konta nauczycieli firma Librus podała w  r., że drugiego składnika używa 18,63% kont nauczycielskich w jej systemie. W tym systemie około czterech na pięć kont chroni dostęp do danych uczniów samym hasłem.

Kolejność, która działa: najpierw konta z uprawnieniami administratora w dzienniku, potem dyrektor i sekretariat, potem nauczyciele, na końcu reszta. Wdrożenie zaczęte od wszystkich naraz kończy się wycofaniem po tygodniu.

Sprawdź kopię zapasową, odtwarzając z niej plik

Pytanie nie brzmi „czy robimy kopie”, bo odpowiedź zawsze brzmi „tak”. Brzmi: kiedy ostatnio ktoś coś z niej odtworzył. Wybierz jeden prawdziwy plik z sekretariatu sprzed miesiąca i odtwórz go przy stole, w swojej obecności, mierząc czas. Jeżeli nikt nie wie, gdzie ta kopia jest, albo trwa to trzy godziny — masz wynik i masz odpowiedź, ile potrwałoby odtworzenie całej szkoły.

Odtwarzanie zaczynaj wyłącznie z kopii uznanej za czystą. Kopia zrobiona po wejściu napastnika może przywrócić również elementy kompromitacji.

Przejrzyj listę kont z podwyższonymi uprawnieniami

Kto jest administratorem dziennika. Czy konto informatyka, który odszedł dwa lata temu, nadal działa. Czy sekretariat pracuje na koncie administratora, bo „tak było wygodniej”. Pół godziny, a zamyka najczęstszą drogę wejścia.

Warsztat dla kadry szkoły; uczestnicy pracują przy laptopach

Status placówki

Czy nowe przepisy dotyczą Twojej szkoły

Dla typowej szkoły publicznej prowadzonej przez samorząd odpowiedź brzmi: co do zasady tak.  r. weszła w życie nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa wdrażająca dyrektywę NIS2. W internecie znajdziesz na przemian „szkół to nie dotyczy” i „dotyczy wszystkich” — część tych pierwszych opiera się na analizach samej dyrektywy sprzed jej wdrożenia i jest dziś nieaktualna.

Test jest kumulatywny: kolejność warunków nie ma znaczenia, znaczenie ma spełnienie wszystkich naraz.

  1. 01

    Podmiot publiczny i samorządowa jednostka budżetowa

    Szkoła zakładana i prowadzona przez samorząd nią jest.

  2. 02

    Nie jest podmiotem kluczowym

    Gdyby spełniała kryteria obu kategorii, ustawa rozstrzyga kolizję na rzecz kluczowej. Zwykła szkoła samorządowa nie trafia do tej kategorii na tej samej zasadzie co starostwo.

  3. 03

    Realizuje zadanie publiczne z wykorzystaniem systemów informacyjnych

    Prowadzenie dziennika elektronicznego w ramach zadań szkoły jest dobrym faktycznym przykładem takiego wykorzystania — nie jest natomiast osobną ustawową „przesłanką e-dziennika”.

Przy trzech spełnionych warunkach szkoła jest podmiotem ważnym.

Nie składasz wniosku o początkowy wpis

Podmioty publiczne wpisuje do wykazu Minister Cyfryzacji z urzędu. Data  r., którą znajdziesz w wielu materiałach, dotyczy harmonogramu samorejestracji podmiotów, których ten tryb nie obejmuje. Po otrzymaniu wezwania do uzupełnienia danych masz sześć miesięcy od jego doręczenia.

Ale nie czekaj na pismo z ministerstwa

To najczęstsze nieporozumienie i kosztowne. Wpis do wykazu i wezwanie do uzupełnienia danych nie wyznaczają ogólnego terminu wdrożenia obowiązków rozdziału trzeciego. Mają natomiast własne skutki prawne — doręczenie wezwania uruchamia termin na uzupełnienie danych.

Sam termin wdrożenia biegnie inaczej: dla podmiotów spełniających kryteria w dniu wejścia nowelizacji w życie ustawa przewiduje dwunastomiesięczny okres na dostosowanie się do obowiązków rozdziału trzeciego. Ten okres służy wdrażaniu, a nie czekaniu — Ministerstwo Cyfryzacji zaleca rozpoczęcie działań od razu. Odrębny przepis o pierwszym audycie dotyczy podmiotów kluczowych, a więc nie typowej szkoły.

Organ prowadzący nie kwalifikuje Twojej szkoły uznaniowo

O wyniku decydują kryteria ustawowe. Samorząd może natomiast zorganizować wspólną obsługę obowiązków dla swoich jednostek — i to jest realne pytanie do zadania. Zamiast pytać „czy nas to dotyczy”, zapytaj: czy szkoła została wpisana z urzędu do wykazu i czy otrzymała wezwanie do uzupełnienia danych; czy gmina albo powiat zapewnia wspólną obsługę obowiązków i przez którą jednostkę; kto organizacyjnie realizuje zgłoszenia i kontakt z właściwym CSIRT.

Szkolenie kierownika raz w roku kalendarzowym

Kierownik podmiotu ważnego lub kluczowego przechodzi szkolenie z cyberbezpieczeństwa raz w roku, a udział ma być udokumentowany. W szkole kierownikiem jednostki sektora finansów publicznych jest dyrektor. Ustawa określa zakres takiego szkolenia przez odesłanie do konkretnych obowiązków — nie jest to więc dowolne „szkolenie z cyberbezpieczeństwa” — ale nie narzuca formy, czasu trwania ani akredytowanego dostawcy.

Za niewykonanie tego obowiązku ustawa przewiduje możliwość nałożenia kary pieniężnej na kierownika. Kary mogą być po raz pierwszy nałożone po upływie dwóch lat od wejścia nowelizacji w życie. Nie przesuwa to terminu wykonania samego obowiązku.

Kiedy odbyć pierwsze? Przepis nie wskazuje odrębnej daty pierwszego szkolenia. Dla podmiotów objętych przepisem przejściowym okres dostosowania kończy się wraz z upływem dwunastu miesięcy; ustawa nie reguluje natomiast osobno pierwszego cyklu w formule „raz w roku kalendarzowym”.

Dla szkoły prowadzonej przez osobę fizyczną albo prywatną osobę prawną powyższe rozumowanie nie działa automatycznie i status trzeba ustalić osobno.

Kalendarz

Cztery daty, których nie wolno mylić

Najczęstszy błąd przy tych przepisach nie polega na nieznajomości żadnej z nich, tylko na zlaniu ich w jedną.

Data Co się dzieje Co to znaczy
Wejście w życie nowelizacji wdrażającej NIS2 Od tego dnia obowiązuje nowy reżim. Nie znaczy to, że wszystkie obowiązki były wymagalne od razu.
Koniec okresu dostosowawczego Dwanaście miesięcy na wdrożenie obowiązków rozdziału trzeciego dla podmiotów spełniających kryteria w dniu wejścia nowelizacji w życie. Okres służy wdrażaniu, nie czekaniu.
Pierwsza możliwość nałożenia nowych kar Kary mogą być po raz pierwszy nałożone po upływie dwóch lat od wejścia nowelizacji w życie. Nie przesuwa to terminu wykonania obowiązków.
Utrata mocy przez Krajowe Ramy Interoperacyjności Następca jest na dziś projektem, nie prawem. Projektu nie należy traktować jak obowiązującego prawa, ale warto monitorować jego dalszy bieg.

Niezależnie od statusu

Krajowe Ramy Interoperacyjności — co i tak Cię obowiązuje

Niezależnie od statusu w krajowym systemie cyberbezpieczeństwa publiczna szkoła samorządowa jest jednostką sektora finansów publicznych, a to znaczy, że działa w porządku Krajowych Ram Interoperacyjności. Wymagają one aktualnej inwentaryzacji sprzętu i oprogramowania, zarządzania uprawnieniami, aktualizowania oprogramowania oraz zapewnienia rozliczalności przez rejestrowanie wymaganych zdarzeń.

To nie jest to samo co „rejestr dat wszystkich aktualizacji” ani „zapis każdej czynności każdego użytkownika” — takich przepisów nie ma.

Pytania

Najczęstsze pytania

Zgłosiłem incydent do CSIRT. Czy to załatwia sprawę wobec UODO?
Nie. To dwie odrębne oceny według odrębnych przesłanek. System S46 umożliwia wprawdzie również zgłoszenie naruszenia ochrony danych, ale wspólna platforma techniczna nie łączy dwóch różnych obowiązków materialnoprawnych.
Czy każde włamanie na konto w dzienniku muszę zgłosić do UODO?
Nie automatycznie. Najpierw ustalasz, czy doszło do naruszenia ochrony danych osobowych, potem oceniasz ryzyko dla osób. Jeżeli naruszenie było, dokumentujesz je także wtedy, gdy zdecydujesz o niezgłaszaniu. Jeżeli analiza wykazała, że zdarzenie nie było naruszeniem ochrony danych, przepis nie nakłada obowiązku dokumentowania go jako naruszenia — utrwalenie samej oceny pozostaje dobrą praktyką.
Czy siedemdziesiąt dwie godziny to trzy dni na zastanowienie?
Nie. Przepis mówi najpierw „bez zbędnej zwłoki”, a dopiero potem wyznacza zewnętrzną granicę siedemdziesięciu dwóch godzin od stwierdzenia naruszenia. To granica, nie budżet czasu.
Czy muszę mieć drugi składnik logowania?
Przepisu o takim brzmieniu nie ma. Jest rekomendacja Prezesa UODO dla systemów krytycznych, jest obowiązek doboru środków odpowiednich do ryzyka z RODO i jest obowiązek dyrektora z art. 68 ust. 1 pkt 12 Prawa oświatowego — wdrażania odpowiednich środków technicznych i organizacyjnych.
Kiedy muszę zawiadomić rodziców?
Nie po każdym incydencie informatycznym, tylko przy wysokim ryzyku dla praw lub wolności osób. Adresatem jest osoba, której dane dotyczą — w przypadku ucznia niepełnoletniego zawiadomienie odbiera rodzic jako przedstawiciel ustawowy. Ucznia pełnoletniego zawiadamia się co do zasady bezpośrednio.
Czy kopia w chmurze chroni przed zaszyfrowaniem danych?
Nie sama z siebie. Znaczenie mają oddzielenie uprawnień, ochrona kopii przed skasowaniem i regularne sprawdzanie, czy odtworzenie w ogóle działa.
Czy mogę zapłacić okup?
To nie jest decyzja techniczna informatyka. Sama kwalifikacja płatności jako okupu nie przesądza jeszcze o naruszeniu dyscypliny finansów publicznych, ale wydatek jednostki musi mieścić się w planie finansowym, być zgodny z przepisami właściwymi dla danego rodzaju wydatku oraz celowy i oszczędny. Osobne ryzyko dotyczy odbiorcy: unijne rozporządzenie o środkach ograniczających wobec cyberataków zakazuje udostępniania środków podmiotom z wykazu, a przy okupie ustalenie rzeczywistego odbiorcy bywa niemożliwe. Zapłata nie uchyla obowiązków zgłoszeniowych ani dokumentacyjnych, które powstały niezależnie.

Pytanie o okup przestało być teoretyczne. Berlin podał  r., że grupa Rhysida przyznała się do kradzieży 5,7 terabajta danych z sieci miasta i wystawiła je na sprzedaż — w formie aukcji, z ceną minimalną 30 bitcoinów, czyli około dwóch milionów euro. To istotna różnica wobec potocznego wyobrażenia: nie było to żądanie okupu skierowane do miasta, tylko oferta dla dowolnego kupującego. Miasto zapowiedziało, że nie wyklucza publikacji danych w piątek  r., i w kolejnym komunikacie potwierdziło, że do niej doszło.

Przytaczam ten przypadek jako fakt, nie jako wskazówkę dla polskiej szkoły. Przesłanki oceny wydatku i ryzyko po stronie odbiorcy opisałem wyżej, przy pytaniu o okup. Dokłada on do nich jedno spostrzeżenie: kiedy dane idą pod młotek, kupującym może zostać ktokolwiek.

Komunikaty Kancelarii Senatu Berlina: o wystawieniu danych na aukcję (otwiera się w nowej karcie) oraz o sytuacji po publikacji (otwiera się w nowej karcie).

Podstawa

Skąd to wiadomo

Warstwa prawna tego tekstu przeszła pięć tur weryfikacji w Asystencie Prawa Oświatowego. Sygnatury i daty wejścia w życie sprawdzono bezpośrednio w API Sejmu. Gdyby któregoś przepisu nie dało się potwierdzić w źródle, nie byłoby go na tej stronie.

  • Ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa

    t.j. Dz.U. 2026 poz. 20, ze zm. (Dz.U. 2026 poz. 252 i poz. 815)

    status podmiotu, obowiązki kierownika, szkolenie, zgłaszanie incydentów, kary

  • Ogólne rozporządzenie o ochronie danych (RODO)

    CELEX 32016R0679

    środki odpowiednie do ryzyka, zgłoszenie naruszenia, zawiadomienie osób, rola inspektora

  • Prawo oświatowe

    t.j. Dz.U. 2026 poz. 820

    obowiązek dyrektora wdrażania środków technicznych i organizacyjnych oraz reprezentacja szkoły

  • Kodeks karny i Kodeks postępowania karnego

    art. 267 i 269a k.k.; art. 49, 51 i 304 § 2 k.p.k.

    tryb ścigania, obowiązek instytucji samorządowej, kto jest pokrzywdzonym

  • Krajowe Ramy Interoperacyjności

    Dz.U. 2024 poz. 773

    inwentaryzacja, zarządzanie uprawnieniami, aktualizacje, rozliczalność

  • Rozporządzenie w sprawie dokumentacji przebiegu nauczania

    Dz.U. 2024 poz. 50

    wymagania wobec dziennika elektronicznego

Dwie rzeczy do obserwacji. Progi incydentu poważnego dla sektora podmiotów publicznych ma określić rozporządzenie, które pozostaje projektem — dlatego ta strona nie podaje liczbowych progów. Krajowe Ramy Interoperacyjności tracą moc  r., a ich następca też jest na razie projektem.

Ten tekst nie zastępuje porady radcy prawnego organu prowadzącego — jest uporządkowaniem stanu prawnego i praktyki, a nie opinią w indywidualnej sprawie.

Autor: Piotr Kruk — trener AI i cyberbezpieczeństwa dla oświaty i samorządów. Opublikowano , zaktualizowano .

Chcesz przejść to z radą pedagogiczną?

Prowadzę warsztaty dla rad pedagogicznych, poradni i urzędów — na waszych systemach i waszych sytuacjach, nie na slajdach.

Zobacz szkolenia